ZBYT DROGIE ŚMIECI?

1 lipca weszła w życie tzw. ustawa śmieciowa. W Kobyłce za śmieci najwięcej płacą single, bo aż 14 zł za wywóz selektywny, średnia stawka wynosi ok. 10 zł, najmniej natomiast płacą mieszkańcy, w gospodarstwach liczących między 7 a 10 osób. Niestety, są to najwyższe stawki spośród sąsiednich gmin. Na razie – pomimo zapewnień urzędników – nie ulegają zmianie.

 

Od wejścia w życie ustawy mija właśnie 3 miesiące. Mieszkańcy sumiennie wystawiają przed posesje worki, płacą za odbiór i czasami narzekają na długie przerwy między wywozem śmieci selektywnych. Skarżą się również na marnotrawienie wody i sam sposób prowadzenia selekcji, który w pięknej broszurze (zresztą na papierze niepodlegającym degradacji – o zgrozo!) zaproponował urząd. To raczej temat do anegdot. Jest jednak jeden duży problem, nad którym nie można przejść obojętnie.

 

Od 1 lipca na barkach samorządowców jest odbieranie i przetwarzanie śmieci. To na ich zlecenie, w wyniku przetargu, mają to robić wyspecjalizowane firmy, a mieszkańcy mają za to płacić. Zgodnie z ustawowym zapisem, urzędy nie mogą na tym zarabiać, a jedynie pokrywać koszty działalności, związane z gospodarką odpadami. Opłaty za wywóz nie mogą zatem być wyższe niż koszt wywozu, wynikający bezpośrednio z przetargu.

 

W Kobyłce wyniki przetargu zostały ogłoszone w czerwcu bieżącego roku. Wygrała firma Imperf z Wołomina, która zaproponowała najniższą cenę, 2.119.743,65 złotych za wywóz odpadów w sektorze pierwszym, oraz 1.397.161,44 złotych w sektorze drugim. Gdy zsumujemy te kwoty, to otrzymamy łącznie 3.516.905,09 złotych.

 

Mieszkańcy Kobyłki przystosowują się do nowej polityki śmieciowej, wprowadzonej przez kobyłkowski urząd. Niby wszystko jest ok, jednak mieszkańcy z niepokojem i nadzieją wspominają spotkania, na których padło wiele deklaracji. Najważniejsza z nich to weryfikacja zaproponowanej wysokości opłaty śmieciowej w Kobyłce po rozstrzygnięciu przetargu. Jak wiemy nowe stawki obowiązują już od 1 lipca, ale brak jest jakiejkolwiek informacji w sprawie ewentualnych obniżek. Kobyłczanin był na ostatniej sesji, gdzie jeden z radnych podniósł tę kwestię.

 

Proszę Państwa, wszyscy czekamy na jakieś informacje z urzędu! Czekamy także na obiecane propozycje obniżenia najwyższych przecież w powiecie stawek za wywóz śmieci. Będziemy sprawie przyglądać się bardzo uważnie i w imieniu wyczekujących na obniżkę podatku mieszkańców Kobyłki współpracować i monitować działania Rady Miejskiej. Dziś wiemy już o wiele więcej niż jeszcze trzy miesiące temu bez rozstrzygnięcia przetargów. Urząd posiada także komplet informacji niezbędnych do podjęcia starań do obniżenia stawek śmieciowych.

 

Panie Burmistrzu, czekamy na dobre wieści!

 

 

 

 

 

Jakub Rydlewski

 {jcomments on}

 

 

Updated: Październik 1, 2013 — 11:05 am

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

KOBYŁCZANIN Frontier Theme